Po Inowrocławiu, trasa wyborcza Magdaleny Biejat powiodła do Torunia i Grudziądza. Zmieniająca się gwałtownie pogoda, powrót śnieżnej zimy – wymuszały improwizowanie w realizacji planu pobytu w tych miastach. Udane spotkania na Targowisku Miejskim i konferencja prasowa na Starym Rynku w Toruniu odbywały się ponownie w wiosennym słońcu.
Wicemarszałkini Senatu RP Magdalenie Biejat towarzyszyli działacze Nowej Lewicy z współprzewodniczącym Rady Wojewódzkiej Piotrem Hemmerlingiem oraz sekretarzem wojewódzkim Zbigniewem Welencem, posłem na Sejm RP Piotrem Kowalem. Obecni byli także członkowie kierowniczego aktywu NL – współprzewodniczący Rady Powiatowej w Toruniu z Kazimierą Janiszewską i Przemysławem Specjalskim, członkami władz NL Czesławą Augustinowicz, Markiem Joppem i Marianem Frąckiewiczem.
W imieniu torunian kandydatkę na urząd Prezydenta RP Magdalenę Biejat powitała posłanka do Parlamentu Europejskiego z lewicy Joanna Scheuring-Wielgus, wręczając gościni symboliczną paczkę toruńskich pierników.
Kwietniowy Toruń w słońcu i śniegu był pretekstem do wypowiedzi kandydatki na temat kryzysu klimatycznego, który coraz bardziej dotyka nas w realu. Dotkliwą suszę z ubiegłego roku pogłębiły trzy pierwsze miesiące 2025, co ma przełożenie na konkretne straty w rolnictwie dot. 20 proc. plonów o wartości 6,5 mld zł oraz 30 proc. ziemniaków. To z kolei zwiększa wydatek na rekompensatę dla rolników, dalej wpływa na poziom inflacji, stopy kredytów itd. Wszystko to świadczy o tym, że nie dajemy sobie rady w zwalczaniu kryzysu klimatycznego. Postulatem M. Biejat jest likwidacja przedsiębiorstwa „Wody Polskie” i poważne podejście do gruntownej reformy zarządzania gospodarką wodną.
– Chodzi o przekształcenie „Wód Polskich" w instytucję, która będzie wyjęta spod nadzoru Ministerstwa Infrastruktury i zajmie się traktowaniem wód polskich, rzek, cieków wodnych, wód gruntowych nie jak zarządzaniem towarem, ale jak naszym zasobem naturalnym, który zagwarantuje nam bezpieczeństwo – mówiła Magdalena Biejat. Osuszanie bagien, regulacja torfowisk, eksploatacja i prostowanie rzek, traktowanie ich jako autostrad kończy się kryzysem, z którego powodu cierpimy wszyscy. To nieprawda, jak głoszą kandydaci prawicy, że kryzys klimatyczny jest wymysłem lewicy i tak naprawdę go nie ma. Przykładów na kryzys jest aż nadto. To fakt, że nie potrafimy poradzić sobie z zatruciem Odry, z zagrożeniem powodziowym i odnową zalanych terenów. Potrzeba inwestycji zatrzymujących wodę w glebie i budowania systemu retencji wody, itp. Jako przyszły prezydent – stać będę na straży naszych wód, bo to jest w interesie naszych rolników i gospodarki – oświadczyła M. Biejat.
Następnie kandydatka lewicy odpowiadała na pytania dziennikarzy. Wśród nich to o głosowaniu posłów lewicy przeciwko obniżeniu składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. M. Biejat określiła projekt tej ustawy jako pomysł na znalezienie sukcesu w kampanii wyborczej Szymona Hołowni. Lewica będzie robiła wszystko, by zatrzymać takie pomysły, które skutkują powiększeniem dziury w finansowaniu służby zdrowia, wydłużeniem kolejek do specjalistów. Kampanie wyborcze się skończą, a my zostaniemy z niewydolnym systemem zdrowia, dającym największe ulgi najwyżej zarabiającym. Lewica ma plan, który będzie dopracowywać i przedstawi Ministerstwu Zdrowia. To plan likwidujący składkę zdrowotną i przyjmujący system finansowania ochrony zdrowia przez budżet państwa. Składka zdrowotna stała się już fikcją.
Inne pytania dotyczyły ochrony przyrody na terenach Natura 2000 i zakazania inwestycji niszczących środowisko, reagowania na decyzje o cłach wprowadzanych przez administrację Donalda Trumpa. M. Biejat sugerowała spokojną reakcję wspólną wszystkich krajów skupionych w Unii Europejskiej i skierowanie propozycji ceł na dziedziny usług cyfrowych. Polityka D. Trumpa jest absurdalna i trzeba dać jej odpór, by jej skutki jak najmniej wpływały na naszą gospodarkę.
Zobacz wideo-relację z konferencji prasowej TUTAJ
***
W GRUDZIĄDZU – 5 kwietnia 2025 r.
Dalsza trasa kandydatki lewica prowadziła do Grudziądza, gdzie spotkała się z dziennikarzami mediów pod pomnikiem fontanną z flisakiem w pobliżu Bramy Wodnej.
M. Biejat towarzyszyli działacze Nowej Lewicy z Grudziądza ze współprzewodniczącymi RP Łukaszem Kowarowskim i Rafałem Heidkiem oraz Różą Lewandowską – zastępcą prezydenta Grudziądza.
M. Biejat poinformowała, że w drodze z Torunia odwiedzili farmę fotowoltaiki i dobry to powód, by mówić o tańszej odnawialnej energii. W Sejmie trwają prace odblokowujące inwestycje w zieloną energię, głównie wiatrową. Nasza przyszłość związana jest z energią pozyskiwaną z wiatru, słońca i elektrowni jądrowych, a nie z węgla. Wydobycie węgla już nie wystarczy na to, by mieć tańszą energię. Tak nie jest już dzisiaj.
Ważne jest w tym wsparcie ze strony Unii Europejskiej, która ma konkretne narzędzia, by nasza transformacja energetyczna nie odbywała się kosztem zwykłych obywateli. W tej chwili trwają negocjacje Europejskiego Funduszu Klimatycznego, w których uczestniczy polski rząd. Chodzi o pieniądze, za które obywateli będzie stać na termoizolację domów, na wymianę kopciuchów na pompy ciepła itp.
W kolejnej części, mimo przeszkadzającego wiatru, M. Biejat odpowiadała na pytania dziennikarzy.
M.in. zachęcała, żeby w I turze głosowania w wyborach prezydenckich, w której wiadomo, że żaden kandydat nie wygra – głosować zgodnie z własnymi przekonaniami, dać sygnał o poparciu prezentowanych postulatów i oddać głos na głoszącego je kandydata. W II turze wyborów – głosować na kandydata Koalicji 15P, który do niej przejdzie.
Wyraziła ubolewanie z powodu odłączenia się z klubu parlamentarnego lewicy partii Razem i wystawienia swego kandydata na Prezydenta RP. Wyborcy lewicy będą musieli w tej sytuacji wybrać czy poprzeć kandydata, który tylko krytykuje i nie bierze odpowiedzialności za decyzje rządowe, czy kandydatkę, która nie boi się ciężkiej pracy, działa w trudnej koalicji, ale załatwia konkretne postulaty wyborców lewicy (finansowanie in vitro, zwiększenie funduszy na budowę mieszkań na wynajem, podniesienie zasiłku pogrzebowego, wolną wigilię itd.).
M. Biejat spotkała się ponadto z prezydentem Grudziądza Maciejem Glamowskim i zastępczynią prezydenta Różą Lewandowską, a także uczestniczyła w jeździe po mieście zabytkowym żółtym autobusem. To atrakcja dla mieszkańców w setną rocznicę komunikacji autobusowej w Grudziądzu oraz dobry sposób, by zrozumieć, jak ważna jest inwestycja samorządu w nowoczesny transport publiczny.
Zobacz wideo-relację z konferencji prasowej TUTAJ i TUTAJ
Fot. Czesława Augustinowicz i uczestnicy
Opr. nim, 5 kwietnia 2025 r